Wyprawa na lodowiec!

Jako, że zbliża się majówka – słynny weekend narciarski, gdzie austriackie i włoskie lodowce zostają zasypane przez spragniony jeszcze zimy polskich narciarzy, poruszę temat kilku niezbędny rzeczy, które na pewno podczas takiego wypadu przydadzą się 🙂

W tym poście powiem co nieco o słońcu, którego jest pełno podczas wiosennych wyjazdów. 🙂 Czy jest promieniowanie: potocznie określane skrótem UV jest niewidzialnym, bezbarwnym składnikiem światła emitowanego przez Słońce. Umiarkowana dawka promieniowania ultrafioletowego jest dla ludzi niezbędna dla zachowania zdrowia (witamina D! ). Jednak długotrwała ekspozycja na promienie UV ma szkodliwy wpływ na skórę, oczy oraz system odpornościowy.

W celu ochrony przed skutkami działania tego promieniowania stosuje się kremy, odpowiednią odzież oraz okulary.

Nigdy wybierając się w góry, a zwłaszcza w okresie wiosennym nie możemy zapomnieć o kremie z filtrem. Pomimo, że czasem wydaje nam się, że słońce będzie tylko przez chwilę lub jest za chmurami to i tak się opalamy, bardzo często skutki czując wieczorem…

Każdy doświadczony narciarz wie, że krem z filtrem, minimum 30, to jeden z podstawowych ekwipunków na wyjazd w maju, czy nawet kwietniu.

Dodatkowo, drogie panie, nie ukrywajamy, że to słońce jest jedną z przyczy powstawania zmarszczek, dlatego też ja stosuje kremy na twarz z filtrem 50 i takie też podczas słonecznych dni polecam.

Co więcej słońce nie tylko opala nas przez chmury, ale także po przez promienie, które odbijają się w śniegu. Nie zapomnijcie również o balsamach chłodzących, które po kilku słonecznych dniach naprawdę będę zbawienne. 🙂

 

Drugim według mnie niezbędnikiem są gogle czy też okulary przeciwsłoneczne, i tu patrzymy na parametry szyby. Na lodowiec tylko i wyłącznie szyby z parametrami od S3. Ja osobiście preferuje S4, moi faworytem są gogle POC Retina Big 🙂 Szanujmy swoje oczy, źle dobrane gogle nie tylko mogą pogorszyć nasz stan zdrowia, ale również zmienić cały wyjazd w udrękę, gdyż co to za przyjmnośc gdy cieżko nam spojrzeć na otaczające nas widoki czy biały śnieg, który cały czas odbija promienie. Dodatkowy atutem będzie polaryzacja, która pozwala niwelować światło od bardzo jasnych powierzchni jakim jest śnieg.

Nie łudzmy się, że okulary czy też gogle za 50 zł zdadzą egzamin, ceny dobrych gogli spełniających parametry, które są niezbędne do jazdy na nartach zaczynają się od 300 zł nawet do 2000 zł. Efekt złego wpływu na nasze oczy nie pojawia się od razu, ale z biegiem czasu, dlatego szanujmy swój wzrok. 🙂

Moje ulubione kremy na słońce:

  1. Dax, około 17 zł
  2. Kolastyna z substancją przyspieszającą opalanie, około 20 zł
  3. Flosek, sprawdza się przy mrozach, około 10 zł

4.Sun Energy, rodzinne opakowanie, około 30 zł

Po opalaniu z kolei polecam płyn oczarowy, odpowiedni dla każdej skóry lub też mocno nawilżający krem np. Miya https://www.miyacosmetics.com/ – dla mnie niezastąpiony – uniwersalny, naturalny kosmetyk, idealny do podróży.

 

Start typing and press Enter to search